3.52 (158)

Proszę wybaczyć opóźnienie – jestem w trakcie przeprowadzki i ten odcinek rysowałam na pół na kolanie, na pół na połowie stołu w nowym domu, a na trzecie pół na nowym biurku :O Wszystko jest wszędzie i jest chaos.







6 Responses to 3.52 (158)

  1. Anonim pisze:

    Andrzej to musi bardzo lubić rodzinne imprezy. Na dnie odchłani usłyszał, że szykuje się wesele.

  2. TruskawkowyKoktail pisze:

    Andrzej wygląda jak jakiś zombie Platon trochę 😛 Tylko czemu on ma taki pusty wzrok, to na pewno Andrzej?

    • Anonim pisze:

      Szafir nim steruje za pomocą bliźniaczej więzi XD

    • Sayoasiel pisze:

      No, bo on przecież nie mrugał godzinami, bo się wpatrywał w światło w otchłani. musiało się to na nim odbić.

    • Sayoasiel pisze:

      Godzinami się wpatrywał w niegasnące światło w otchłani, nie mrugając. Musiało się to na nim jakoś odbić.

  3. Marchewa pisze:

    Dwoje to już tłok.