3.46 (152)







7 Responses to 3.46 (152)

  1. Marchewka pisze:

    Schizofrenia Kas postępuje w zatrważającym tempie. Dziury w pamięć coraz bardziej przypominają Alzheimera.

  2. żeluś pisze:

    już dawno tego gagu nie było ;p

  3. La Ma pisze:

    Kas ma swoje catchphrase :3
    Powiedzonko na miarę człeka <3

  4. Elsimar pisze:

    Postanowiłam przeczytać wszystko od początku, bo przestałam czytać jak jeszcze Kicipuek rysował. Jej styl był fajny, ale Twój Ślimaku też bardzo mi się podoba. Trzymam kciuki za dalszą prace i nie mogę się doczekać efektów. Rozwalisz system dziewczyno!

  5. vtepe pisze:

    Pozdro z otchłani 🙂

  6. Anda Rakoczy pisze:

    Odkryłam barwy przedwczoraj i oto jestem dziś, 150 odcinków później… Szalony ten kreskowy rollercoaster, przyznaję, ale historia kupiła mnie doszczętnie. Wielkie brawa dla Ślimaka. Po tak czołobitnym wstępie chciałam jeszcze podzielić się tym, co mnie tknęło w pierwszym odcinku z Josephem i nie puściło. Pairing Remi i Joseph wygląda jak komiksowy fanfiction/homage do Tulia i Miguela z „Drogi do Eldorado”. Fight me. 😉