3.4 (110)

barwy110







8 Responses to 3.4 (110)

  1. NotfromVanilla pisze:

    Nie mam pojęcia czemu, ale przyszło mi do głowy, że krawędź snu działa jak takie metafizyczne wieczko od jogurtu – jeśli się otworzy nie rozrywając tej takiej błonki która się robi pod wieczkiem, to wtedy i tylko wtedy można przejść do innego snu.

  2. Tika pisze:

    Sen to jest właśnie ten stan, w którym człowiek jest w stanie porównać otaczającą rzeczywistość do taśmy klejącej z taką pewnością, że to się po prostu dzieje. Już widzę, jak mi w codziennym, burym życiu udaje się stwierdzić „Nie, rzeczywistość nie spełnia moich oczekiwań. Od tej chwili będzie działało inaczej, bo ja tak mówię i wierzę w to tak głęboko, no że po prostu nie ma przebacz”. I rzeczywistość, postawiona pod murem moich oczekiwań, nie ma wyjścia i pokornie podnosi ręce w geście poddania…

    • sonaya pisze:

      ja tak mam, wygodne, ale nie przysparza za wielu znajomych…najwyraźniej zmiana rzeczywistości wymaga zmian znajomych, a ja nie jestem w tym za dobra 😛

  3. asdf pisze:

    Ale przecież nic nie może być trudniejsze od znalezienia krawędzi taśmy klejącej!

  4. Marchewka pisze:

    Szczury w łapaczu! Łiiii… 😀

    • Marq pisze:

      Jak zaczniesz czuć pokusę, by dosypać arszeniku do cukiernicy, to pamiętaj, że ostrzegałam

  5. zel pisze:

    trochę pozytywnego myślenia co może zdziałać 😀 .. ale sam zwrot aż nie pasuje w Barwach ;p